Home

Ballet dancers posing at unfinished building

Jakimi kryteriami kierować się stawiając przysłowiowy krzyżyk przy nazwisku na karcie do głosowania? Mój przyjaciel zwykł mawiać „zastanów się czy kupiłbyś od tego polityka samochód i masz gotową odpowiedź”. Bzdura odpowiadam i nieprawda, cóż mi po sportowym dwuosobowym aucie za milion złotych od zaufanego polityka, kiedy na użytek rodziny potrzebujemy dużego kombi, które można kupić za niewielkie pieniądze. Mówię, zakładasz firmę budowlaną, potrzebujesz pracowników, kogo zatrudniasz? Pracowitych budowlańców z pasją, wiedzą i doświadczeniem czy znaną baletnicę, sławnego hokeistę i dwóch kuglarzy? Będziesz budował domy czy organizował pokazy cyrkowe?

W samorządzie potrzebne są kompetencje, wiedza, lata bezpośredniego kontaktu z ludźmi – zwykłymi mieszkańcami, takimi z blokowisk, ulic i obrzeży miasta. Nie da się tego zdobyć na pstryknięcie palcem, na kilka tygodni przed wyborami. Wiadomo, papier przyjmie wszystko, zwłaszcza transparent wyborczy. Napisy: doświadczony, niezależny, wspaniały, piękny i cudowny odkładamy na bok, zaglądamy głębiej i co zostaje? Kim jest osoba, na którą głosujesz? Chcesz sprawnie funkcjonującego i przyjaznego miasta czy pokazu cyrkowego?

Jest takie powiedzenie, że ludzie „nucą piosenki, które znają i głosują na kandydatów, których widzieli w telewizji”. Analizując wyniki wielu wyborów to akurat może być prawda. Tylko, że zarządzanie miastem to nie scena koncertowa, ani konkurs na rozpoznawalność twarzy. Tu potrzebni są samorządowcy, wykształceni i doświadczeni, osiedlowi społecznicy, ludzie z kompetencjami z zakresu sprawowania władzy na poziomie lokalnym.

W nadchodzących wyborach głosujmy zatem rozumem, czyli przez pryzmat kompetencji samorządowych kandydatów, i sercem, czyli patrząc na dotychczasowe ich zaangażowanie w sprawy miasta. Tak oceniajmy kandydatów do Rady Miasta i kandydatów, w tym mnie, na urząd prezydenta Kielc. W pierwszej turze głosujmy nie wybierając mniejszego zła, wybierzmy większe dobro. Nie pozwólmy, żeby wpływ na nasze decyzje miały sondaże, które wyrokują wynik wyborów, tak jakby wszystko było przesądzone. Wynik wyborów leży w rękach wyborców.

Felieton ukazał się na łamach „2 Tygodnika kieleckiego” 04/2018 w dniu 05.10.2018 r.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s