Home

10398636_1695662603981372_2046075603945801755_n

Poniżej treść wystąpienia, które prezentowałem podczas Sesji Rady Miasta Kielce dotyczącej budżetu Kielc na 2016 r. Zapraszam do lektury i dyskusji.

„Pani Przewodnicząca, Panie Prezydencie,
Koleżanki i Koledzy Radni,
Szanowni Państwo,

Klub Radnych Lewicy szczegółowo zapoznał się z projektem Uchwały Budżetowej  na 2016 r.  przygotowanym przez Prezydenta, Panią Skarbnik i ich służby.

W naszej ocenie nie jest on ani gorszy, ani lepszy niż budżet  mijającego roku. Brak jest w nim „motywu przewodniego”. To typowy plan finansowy „na przetrwanie”.

Choć projektowanie budżetu jest kompetencją prezydencką to według nas projekt winien spełniać oczekiwania społeczne, powinien być swoistą odpowiedzią na wnioski mieszkańców. Dzieje się tak wtedy, gdy jest on wypadkową propozycji Prezydenta oraz sugestii radnych, reprezentujących zarówno różne środowiska, jak i mieszkańców poszczególnych osiedli.

To czego brakuje przy projektowaniu uchwały budżetowej to właśnie komunikacji w tej sprawie z mieszkańcami i partnerstwa z radnymi.

Rodzi się zatem pytanie, jaki jest projekt budżetu na 2016 rok?

Przypomnę zatem, że jest to budżet rosnących podatków. Z tego tytułu miejska kasa  wzbogaci się o ok. 7 mln zł. Wzrost podatków od nowego roku będzie dotyczył każdego mieszkańca Kielc, ale w szczególności przedsiębiorców. Podwyżka dotknie małe rodzinne firmy, te prowadzone na zasadzie własnej działalności gospodarczej, samozatrudnienia.

To Panie Prezydencie nie jest dobra wiadomość dla miasta, w którym brakuje miejsc pracy, a młodzi ludzie nie znajdują dla siebie perspektyw.

Wydatki bieżące miasta, a w szczególności te na cele społeczne, socjalne, edukacyjne wymagają finansowania. Natomiast podatek powinien mieć funkcję regulacyjną, podlegać pełnej transparentności i być ustalany w drodze konsultacji uwzględniając potrzeby podatników. W naszej ocenie prezydencki projekt nie spełniał żadnego z tych kryteriów.

W budżecie na 2016 r. w minimalnym stopniu zaspokojone zostały potrzeby oświaty. Jednostek kultury jako całości również. Obawę budzą dysproporcje finansowe i nierówne traktowanie niektórych z nich. Zwłaszcza tych, które nie są w stanie „dorobić”, a tworzą bogatą ofertę zagospodarowania czasu dla utalentowanych dzieci i młodzieży.

W tym budżecie nie zabraknie pieniędzy dla Urzędu Miasta jako jednego z największych zakładów pracy w Kielcach. Wystarczające są fundusze na promocję (choć wątpliwe ich wykorzystanie) oraz budżet obywatelski, który w naszej ocenie jest lekarstwem na pewne niedoskonałości w systemie samorządowym i dlatego należy zastanowić się nad dalszym zwiększaniem kwoty przeznaczanej na ten cel, a jednocześnie udoskonalać regulamin, aby czynić go w pełni partycypacyjnym. Takim aktualnie nie jest.

Pomoc społeczna jak co roku stanowi niemały procent budżetu. To ważne w sytuacji rosnących potrzeb i braku możliwości ich zaspokojenia z dochodów z pracy. Społeczeństwo ubożeje  i dla wielu mieszkańców Kielc samorząd lokalny jest jedynym adresatem  próśb o pomoc. W tym kontekście warto podkreślić, że planowane w przyszłorocznym budżecie 3 mln na budownictwo to o wiele za mało by zaspokoić wciąż rosnącą listę oczekujących  na mieszkanie. Podobnie zbyt mało jeśli chodzi o wsparcie młodych rodziców  poprzez zapewnienie wystarczającej ilości miejsc w żłobkach lub  (co proponowaliśmy) dopłat do pobytu dzieci w żłobku niepublicznym.

Z zadowoleniem przyjmujemy natomiast plany inwestycyjne miasta, takie jak, rozbudowa KPT, boisk przyszkolnych, przebudowa ZSO nr 14 przy ul.Jeziorańskiego, urządzenie parku wodnego nad zalewem, Skweru Szarych Szeregów, przebudowa schroniska dla zwierząt czy adaptacja budynków na potrzeby teatru „Kubuś”.

Jednak w tym projekcie budżetu znajdują się także wydatki nieroztropne, które budzą wiele kontrowersji, a nawet sprzeciwów społecznych.

Zastanawiające jest planowanie kolejnych środków na zwiększenie udziałów w Spółce Korona SA o 3,8 mln zł. przy jednoczesnym ponownym planowaniu dochodów z tytułu sprzedaży Spółki za 6 mln zł.  Czyli planowana jest sprzedaż ją de facto za 2,2 mln zł.  Po raz kolejny ukrywana jest dotacja w niezreformowaną spółkę  pod szyldem „inwestycja”. Jest to wydatek inwestycyjny, ale tylko „na papierze”, bo ta inwestycja nie ma szansy na zwrot.

Gospodarniej byłoby zaprzestać niekończącego się zwiększania udziałów i po prostu sprzedać spółkę za złotówkę (co byłoby korzyścią dla budżetu jak i samej Spółki), o czym na tej sali wielokrotnie dyskutowano. Padały wręcz zapewnienia o ustawiających się w kolejce pod drzwiami Prezydenta  inwestorach. Nawet przed chwilą.

Niestety w tej mierze cześć radnych jak i społeczeństwa czuje się Panie Prezydencie oszukana, a budżet na 2016 r. pogłębia to odczucie.

Następnym, budzącym po raz kolejny niemałe emocje przykładem jest inwestowanie w utopijny Port Lotniczy Kielce w Obicach. Sądzimy, że przykład Radomia powinien skutecznie ostudzić nasze ambicje – naprawdę mamy jeszcze czas, aby powiedzieć stop.

Panie Prezydencie, każdy ma prawo popełnić błąd, a przyznanie się do niego nie jest wadą a zaletą.

Nasze wysiłki winny być skoncentrowane na lobbowaniu na rzecz przyspieszenia inwestycji w infrastrukturę drogową i kolejową, tak by Kielce wyszły z komunikacyjnego zaścianka. Przy tej okazji warto podkreślić, że olbrzymie kwoty przeznaczane na  inwestycje drogowe w mieście nadal niedostatecznie kierowane są w dzielnice peryferyjne, a co do idei promują natężanie ruchu samochodów wciąż dyskryminując transport alternatywny.

Kończąc dodam, że niepokój Klubu Radnych Lewicy budzą inne ważne liczby tego budżetu, a mianowicie:

1. zadłużenie na kwotę ponad 740 mln zł, które najprawdopodobniej nie zostanie kiedykolwiek spłacone oraz dość duży deficyt, który został zaplanowany na ponad 75 mln zł,

2. pomniejszone w stosunku do lat poprzednich wydatki majątkowe określone na kwotę ponad 181 mln zł (choć rozumiemy, że po części wynika to z mniejszych możliwości absorpcji funduszy unijnych)

3. czy zaplanowane większe wydatki na funkcjonowanie Straży Miejskiej w kwocie 7,2 mln przy jednoczesnym planowaniu dochodów z mandatów w kwocie 700 tys.

Mając na uwadze mocne i słabe strony przedłożonego projektu budżetu, radni Klubu Radnych Lewicy będą głosować wedle własnego uznania, ale kierując się rozwagą i współodpowiedzialnością za miasto.  W tej sprawie nie zostaje wprowadzona dyscyplina klubowa.

Osobiście nie zagłosuję ZA tym budżetem z przyczyn, które wyżej wymieniłem.

Marcin Chłodnicki
Przewodniczący Komisji Budżetu i Finansów
w imieniu Klubu Radnych Lewicy”

3 thoughts on “Treść wystąpienia ws. budżetu Kielc na 2016 r.

  1. Pingback: Oświadczenie ws. nieprawdziwych informacji | Marcin CHŁODNICKI blog

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s