Home
z19348929Q

Wizualizacja ul.Sandomierskiej – mat. UM Kielce

Po „aferze przystankowej” kolejnym bublem mogą okazać się parkingi, które władze planują niebawem wybudować za kwotę 80 mln zł. Mają uzdrowić sytuację z brakiem miejsc parkingowych, a przyjezdnych do Kielc przesadzić z samochodów do autobusów. Czy tak się stanie? Bardzo wątpię, choć chciałbym się mylić.

Park & Ride w Kielcach

Ideą parkingów przesiadkowych jest właśnie pozostawianie w nich aut i przesiadanie się do komunikacji miejskiej. Takie rozwiązania zastosowało wiele europejskich aglomeracji. I słusznie, ale czy to jest również rozwiązanie dla Kielc?

Przykład Bukówki pokazuje, że absolutnie nie. Ponad rok temu, mając za nic protesty społeczne, Miejski Zarząd Dróg wyciął tam około 100 drzew i stworzył parking w myśl idei P&R. Pomysł nie wypalił, parking stoi pusty. To było do przewidzenia, bo potrzeba jego budowy została „wyssana z palca”. Przecież mieszkaniec np. Daleszyc wjeżdżając do Kielc przez Bukówkę nie zostawi tam nigdy w życiu samochodu po to żeby przesiąść się do autobusu, którym dojedzie np. do Starostwa oddalonego o 1 km lub nawet do galerii handlowej. Jeśli ktoś w Ratuszu w to wierzył to prawdopodobnie musiał być nietrzeźwy lub niespełna rozumu.

Pomimo złych doświadczeń z parkingiem P&R na Bukówce, niepotrzebnie utopionych w betonie publicznych pieniędzy i wyciętych 100 drzew, władze miasta nie odpuszczają. Dziś wierzą, że mieszkaniec np. Górna, Radlina, Cedzyny itp. odpłatnie zaparkuje samochód na parkingu P&D przy ul.Sandomierskiej i trzy przystanki dalej pojedzie autobusem na bazary lub do galerii handlowej. To samo z innych podkieleckich miejscowości, bo parkingi P&R mają powstać w jeszcze kilku innych lokalizacjach. Absurd!

Nadzieja na miejsca parkingowe?

Przyglądając się planom budowy tych parkingów starałem doszukać się pozytywnych aspektów dla mieszkańców osiedli. Wiadomo bowiem, że wszyscy borykają się z brakiem miejsc parkingowych. Czy zatem skoro te parkingi nie posłużą przyjezdnym to czy ułatwią życie mieszkańcom osiedli? Z moich pierwszych rozmów z sąsiadami wynika, że absolutnie nie. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że za miejsc parkingowe trzeba będzie zapłacić – wykupując miesięczny abonament min. 100 zł. Po drugie, bo są daleko od miejsc zamieszkania. Patrząc na swoje podwórko i miny moich sąsiadów to jakoś nie uśmiecha im się np. z ul. Zagórskiej czy Spółdzielczej parkować auta na ul. Sandomierskiej i jeszcze płacić za to. Choć tutaj naprawdę nie ma gdzie zaparkować.

Znając praktykę  i możliwości Straży Miejskiej oczywiście mogą powstać zakusy na zapędzenie mieszkańców na wielopoziomowe parkingi, ale czy o to chodzi w zarządzaniu miastem? Być może obecnym władzom miasta o to właśnie chodzi, a wszystko pod pozorami rewitalizacji osiedli…

Advertisements

3 thoughts on “Mamy przepłacone przystanki, kolej na piętrowe parkingi

  1. Władza z czasem się wypacza a władza absolutna wypacza się absolutnie.Prezydent Wojtek od rzeczywistości oderwał się lata temu. Za chwilę znowu zacznie się festiwal mielenia ozorem jak to znalazł inwestora dla Koronki. „Lud głupi wszytko kupi” jak powiedział klasyk hipokryzji, zresztą jeden wart drugiego więc nie ma się czemu dziwić.

  2. „Ideą parkingów przesiadkowych jest właśnie pozostawianie w nich aut i przesiadanie się do komunikacji miejskiej. Takie rozwiązania zastosowało wiele europejskich aglomeracji. I słusznie, ale czy to jest również rozwiązanie dla Kielc?”

    Otóż nie, bo KIELCE NIE SĄ EUROPEJSKĄ AGLOMERACJĄ i mają inne(mniejsze w skali) problemy. Przystanki i parkingi owszem ale wszystko w granicach szeroko pojętego zdrowego rozsądku(wzorem innych miast, co zostało już opisane)
    Pozdrawiam i życzę wielu sił na walkę z WL ps. „Beton” ;-)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s