Home

Dziękuję za wsparcie. Niestety nie udało się, ale dziś już jest po wyborach i teraz jedziemy dalej do przodu. Wygranym gratuluję, przegranym życzę żeby się nie poddawali. Dzięki tym wyborom poznałem wielu fajnych ludzi, również wśród konkurentów i to jest też sukces :)

Moje wyniki na stronie PKW.

Dlaczego się nie udało?

Lider listy, kandydat na prezydenta zgarnął wszystko, co było do zgarnięcia lewicowego w tym okręgu. Mnie udało się zebrać głosy zapewne nie tylko lewicowe, ale przede wszystkim rowerowe i głosy czystej sympatii. DZIĘKUJĘ :) Z rozeznania wiem, że udało się też wyciągnąć do wyborów ludzi, którzy z reguły do wyborów nie chodzą. Dzięki temu mój wynik był drugi co do wielkości. Niestety reszta kandydatów z listy otrzymała bardzo mało głosów. Suma poparcia dla całej listy okazała się być zatem za mała, żeby wpadł drugi mandat. Radnym z tej listy został tylko lider – Jan Gierada. To tak ogólnie, co do własnej kampanii mam uwagi, ale o tym jeszcze za wcześnie. Tymczasem wracam do tego, co lubię i co najważniejsze czyli PRaca i stowarzyszenie rowerowe.

Advertisements

4 thoughts on “Po wyborach, wracam do…

  1. Śmiało można powiedzieć, że w tych wyborach SLD odniosło zarówno wielki sukces jak i ogromną porażkę.

    Sukces – bo z 6 mandatami SLD jest w RM drugą siłą tuż po PS Lubawskiego, wyprzedzając takie potęgi jak PO i PiS, że o PSL nie wspomnę.
    Sukces – bo kandydat SLD na prezydenta, Jan Gierada, uległ tylko liderowi, dotychczasowemu prezydentowi Lubawskiemu, zostawiając mocno w tyle liczną konkurencję.

    Porażka – bo tak naprawdę SLD utrzymał tylko status quo. Ilość radnych nie zwiększyła się od poprzednich wyborów, co więcej, są to te same twarze, pojawiło się tylko jedno nowe nazwisko (ale za to jakie! :)). Nie udało się zwiekszyć ilości radnych SLD pomimo ogromnej słabości PO i PiS. Że słabość tę można było wykorzystać pokazało PS. SLD jednak zamiast się rozwijać stoi w miejscu, albo nawet cofa się, tylko trochę wolniej niż inne ugrupowania.
    To prawda, obsadzenie jedynkami dotychczasowych radnych zapewniło SLD przyzwoity wynik, a im reelekcję, ale równocześnie spowodowało, że w RM nie pojawi się ‚nowa krew’ ze świeżym spojrzeniem na różne problemy i pozostaniemy w Kielcach z tymi samymi bolączkami na następne 4 lata. Radni-jedynki ‚wysysający lewicowe głosy’ nie byli też skorzy do prowadzenia intensywnej kampanii. W miarę widoczna była Joasia Grzela, co zaowocowało świetnym wynikiem i drugim mandatem dla SLD w jej okręgu. No i wreszcie ‚wypełniacze’ list też nie spisali się najlepiej. Doświadczenie dowodzi, że minimalna kampania przynosi zazwyczaj rezultaty w postaci trzycyfrowego wyniku. Jednak niewiele osób podjęło się nawet szczątkowej kampanii. Być może gdyby środki SLD przeznaczone na kampanię zagospodarowane były w bardziej rozsądny sposób i wsparły ‚wypełniaczy’, wynik byłby jeszcze lepszy.

    Porażka – bo wynik jaki osiągnął Gierada jest żenująco niski, niższy od ogólnego poparcia SLD w mieście, że nie wspomnę o wyniku kandydatki SLD na prezydenta w poprzednich wyborach. Osobiście uważam, że swoim rzucaniem legitymacją partyjną i wypowiedziami na temat tego, co kozy nie robią, pan Gierada zniechęcił do siebie sporo lewicowego elektoratu. Być może prawicowe homofoby popatrzyły na Gieradę przychylnym okiem, ale zagłosowały na swoich. Tymczasem niezdecydowani lewicujący wybrali młodego Kowalczyka – którego wynik jak na debiutanta znikąd z poparciem PSL był IMHO bardzo dobry.

    Suma sumarum: bardzo mi przykro Marcinie, że Ci się nie udało, ale proszę Cię, nie zrażaj się i działaj dalej, bo jestes potrzebny :).

  2. „To prawda, obsadzenie jedynkami dotychczasowych radnych zapewniło SLD przyzwoity wynik, a im reelekcję, ale równocześnie spowodowało, że w RM nie pojawi się ‘nowa krew’ ze świeżym spojrzeniem na różne problemy i pozostaniemy w Kielcach z tymi samymi bolączkami na następne 4 lata. Radni-jedynki ‘wysysający lewicowe głosy’ nie byli też skorzy do prowadzenia intensywnej kampanii”

    i tu sie zawiera cały problem SLD. Według mnie błędem jest „utwardzanie” elektoratu, proponując mu coraz to te same twarze.
    Cieszy wynik Olega, cieszy Joasi. TYLE…
    co na 1szym miejscu robi Pan Rupniewski?

  3. Szkoda wielka. Jan Gierada, który dla mnie jest nieporozumieniem politycznym (od samego początku) – zawłaszczył wszystko.
    Gdyby nie swoista pazerność, asekuracja i egoizm polityczny – Marcin zostałby radnym. Groteskowy, zmurszały „beton” nie pozwolił młodemu i przygotowanemu merytorycznie człowiekowi na działanie, innymi słowy znowuż spętał ręce. Działania lewicy oceniam bardzo źle. Były wręcz szkodliwe.
    Patrzę co się dzieje w tym mieście pełnym politycznych kabotynów i powoli wracam do idei przejazdu, pooddychać świeżym morskim powietrzem i pojeździć po ścieżkach rowerowych.Bez Gieradów, Lubawskich, Gruszewskich…

  4. Podzielam opinie wygłaszane przez poprzedników.Podejrzewam że dojdze do tego że Gierada bedzie starał sie o emeryture w Parlamencie Europejskim na co nie zasługuje moim zdaniem.Przekonany jestem że zwolennicy SLD zagłosowali na p.Kowalczyka bo poparcie Gierady mijało sie z celem(nie jest dobrze kojarzony przez wyborców ur. po 45r. jak i młodych dla których kompromis i tolerancja to znane słowo w przeciwieństwie do wypowiedzi dyrektora szpitala)Mnie nie zaskakuje dobry wynik Kowalczyka bo odrobił prace domową.
    Marcin do przodu!!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s