Home

Na początku kampanii wyborczej byłem świadkiem oburzenia. Wywołało je wykorzystanie przez jeden ze sztabów nośnika reklamy jakim jest mobilna przyczepa z banerem promującym kandydata na prezydenta Kielc (Źródło: Gazeta Kielce). Oburzano się, bo szuka oszczędności – nie wiem co w tym złego. Dwa, że powinien wykupić billboard, a nie imać się własnych nośników – nie wiem dlaczego lepiej zapłacić 800 zł netto zagranicznej firmie zamiast 100 zł brutto kieleckiemu MZD. Trzy, że zajmuje miejsce parkingowe – no, tak to jest parkingami, że tam się parkuje. Tych zarzutów było sporo, że nie licząc pisanych przez jakże nieprzebierających w epitetach anonimowych forumowiczów/konkurencyjnych sztabowiczów.

Jednak nie o tym moi drodzy, ale o wypowiedzi byłego wojewody, obecnego senatora, a aktualnie także kandydata na prezydenta Kielc – Grzegorza Banasia (PiS), który 27 października br. wypowiedział te oto słowa:

„Miałem ofertę od jednej z firm, która zajmuje się wynajmem tego typu przyczepek, ale od razu ją odrzuciłem. Krytykuję korki, jakie nam zafundował prezydent Wojciech Lubawski, a miałaby się do nich dołożyć jeszcze moja przyczepka? Ja tego nie zrobię – deklaruje Banaś.”

Minęło niespełna dwa tygodnie, a na mieście widzę to:

Pan Banaś na przyczepie

Pan Banaś na przyczepie

Panie Banaś, niech Pan już nic lepiej w życiu nie deklaruje. Dziękuję.

Advertisements

5 thoughts on “Kłamstewka Grzegorza Banasia

  1. Panie Marcinie, a jakie „kłamstewka ” Pan nam serwuje?
    żadne? uważam, ze to pomysł współpracowników pana Banasia .
    to przywilej kampanii sadze. Senator nie miał o tym najmniejszej wiedzy. Pracuje ze sztabem ludzi, odpowiedzialnych za kampanie, a że nie sa w porozumieniu pełnym to przedmiot innej dyskusji.
    proszę aby sztab Pana naprawił wiele porozrywanych Pana siatek.

    • 1. Jak sobie ten senator „nie daj Boże” dobierze tych samych ludzi (znaczy sztabowców) do zarządzania miastem, o ile „nie daj Boże” zostałby prezydentem tez nie będzie wiedział co robią za jego plecami? To ja mu dziękuję…
      2. A siatki tego Pana same się nie porozrywały. Prawda? Domyślam się, że zniszczyła je jakaś chołota i chyba „kaśko” zgodzisz się ze mną, że to raczej od tych co to co innego mówią a co innego robią.
      3. Czy aby fundamentalizm nie przesłonił Pani zdolności rozsądnego postrzegania rzeczywistości?

  2. Pani „kaśka”. Pan Banaś powiedział „ja tego nie zrobię”, a to zrobił. Jak to nazwać jak nie kłamstwo? No przecież właśnie za to zganił Gieradę, a później sam to zrobił. Chce mnie Pani przekonać, że wszytko jest OK?

    To nie jego pomysł tylko sztabowiczów? A w przypadku Gierady nie był to pomysł Gierady tylko sztabowiczów? To ma być wytłumaczenie dla Pana Banasia, ale nie dla Pana Gierady? Równą miarką trzeba mierzyć. Poza tym z tego co wiem to Pan Banaś „osobiście odrzuca takie propozycje”. Jak się okazało jednak nie. Pan Banaś powinien bardziej przywiązywać wagę do tego co mówi, bo to jego nie pierwsze malutkie krętactwa.

    Pani prosi żeby naprawić pocięte moje banery? Rozumiem, że to troska o moje banery. Dziękuję. Musi Pani wiedzieć, że robimy to prawie co rano. Gdybym było to możliwe stałbym przy nich wszystkich sam osobiście przez 24h i pilnował. Niestety to niemożliwe i co noc, ktoś je niszczy.

    Kultura prowadzenia kampanii wyborczej jest właśnie taka, że konkurenci kradną lub tną nożem moje banery, banery Jana Gierady, banery Włodzimierza Stępnia itd. Dziwnym zbiegiem okoliczności te akty wandalizmu zbiegają się ze stawianiem banerów przez kandydatów z PiS.

  3. Również tną banery Pana Banasia, więc chyba nie do końca zgadzam się z sugestią z ostatniego zdania.

    • Zauważyłem taką prawidłowość o jakiej napisałem. Oczywiście na tej podstawie nie mogę powiedzieć, że to na 100% robi ktoś z PiS i tego nie mówię. Jest jednak taki zbieg okoliczności. Sztabowi Pana Banasia w kwestii dewastacji banerów współczuję. To jest jakaś plaga i działania poniżej standardów prowadzenia kampanii. Musimy zatem wszyscy z tym walczyć. Inaczej całą energię i pieniądze poświęcimy na naprawy reklam.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s