Home

Radny niebezradny

Kilka tygodni temu podjąłem ostateczną decyzję o kandydowaniu w wyborach samorządowych na funkcję radnego. Zrobiłem to, bo uważam, że mogę kilka spraw poprawić, trochę zepsutych rzeczy naprawić i jeszcze więcej dodać od siebie żeby Kielce były bardziej przyjazne tak dla mieszkańców jak i dla gości. Poprzez członkowstwo w różnych organizacjach, staram się to robić od kilkunastu ładnych wiosen, lubię to. Wierzę, że funkcja radnego pomoże mi być skuteczniejszym.

Retrospekcja

Niedawno odebrałem telefon od kumpla „słuchaj, działasz w stowarzyszeniu rowerowym MTB Kielce, a Targi Kielce organizują wystawę rowerową Bike-Expo, jak możecie pomóc?”. Kilka szybkich telefonów do kumpli z MTB Kielce, decyzja „wchodzimy w temat”. Pierwsze spotkanie organizacyjne, drugie spotkanie organizacyjne, fajni ludzie, fajne pomysły. Robimy paradę rowerową, festiwal filmowy, debatę o przyszłości rowerowej Kielc, rozmawiamy o tym, że za rok szykujemy jeszcze większą „pompę”.

Czwarte spotkanie organizacyjne

Pojawia się miły Pan w krawacie, mówi: „to zrobimy tak, to tak, a tego nie zrobimy”. No dobra, niech będzie. To ktoś ważny w strukturze Targów. Od jednej osoby pada propozycja żeby na debatę rowerową zaprosić wszystkich kandydatów na stanowisko prezydenta Kielc – w sumie kandydaci mają coś do powiedzenia na temat przyszłości. „Miły” Pan „kręci nosem”. Temat spada. Wtedy jeszcze miałem nadzieję, że to nie dlatego, że Targi Kielce znajdują się „pod” ubiegającym się o reelekcję prezydentem Kielc, Panem Wojciechem Lubawskim.

Prezydent potrafi zmienić dętkę

Debata rowerowa zostaje, ale moderuje ją i zasady wyznacza „miły” Pan. Ten będzie zaproszony, tamten nie będzie, formuła będzie taka, owaka, rozmawiać nie będziemy o tym, tylko o tym, nie o tym co jest nie tak, ale o tym, czy prezydent Kielc potrafi sam zmienić dętkę, jak piękne tereny otaczają Kielce itd. Postanowiłem, że z ramienia MTB Kielce podejmę temat: „Korzyści współpracy samorządu z organizacjami pozarządowymi w zakresie kształtowania polityki rowerowej”.

Do targów pozostało 4 dni

„Echo Dnia” publikuje artykuł, którym m.in. pisze: „w okręgu nr 5 (…) ma dwóch mocnych graczy – radnego Jana Gieradę, (…) kandydata lewicy na prezydenta Kielc oraz Marcina Chłodnickiego ze stowarzyszenia MTB Kielce, który w ostatnich wyborach do Rady Miejskiej uzyskał bardzo dobry wynik”.

Nie no, nie trzeba dziękować ;)

Przy współpracy z pracownikami TK organizujemy Festiwal Filmów Rowerowych, rozkręcamy Paradę Rowerową tak, żeby wypaliła na skalę Masy Krytycznej. Współpraca układa się wyśmienicie. Dzwoni telefon, odbieram, a w słuchawce „miły” Pan z TK zaprasza do siebie, żeby porozmawiać. Spotkanie. Myślę: facet chce podziękować za wykonaną społecznie pracę i wsparcie dla organizacji wydarzenia.

Cenzura i PRL

Rozmowa zaczyna się od słów: „Targi Kielce są apolityczne”. Myślę OK, są nie są, nie interesuje mnie to, fajnie, że Bike-Expo już za 2 dni. „Miły” Pan mówi, żebym nie uprawiał polityki, żebym najlepiej może nie zabierał głosu na debacie. Przytyka mnie, ale ironicznie proponuję, że może w ogóle nie przyjadę na debatę. Ironia zostaje odebrana jak dobry pomysł. Dalej dowiaduję się, że komuś z Urzędu Miasta nie podoba się , że skoro Chłodnicki kandyduje (nie z list Pana Lubawskiego) to TK pozwalają na współprace z nim. Nie podoba się, że Chłodnicki krytykował, gdzieś, kiedyś władze Kielc. Nie podoba się, że napisał artykuły do znienawidzonego w magistracie „Nowego Słowa Ludu”. Najlepiej gdybym nic się nie odzywał na debacie rowerowej, ale przyjść mogę. To „dziękuję uprzejmie”. Baw się chłopie sam pomyślałem, to jest twój „domek”, więc w sumie rób sobie co chcesz. Tyle, że to nie jego domek, a raczej miasta, czyli nas wszystkich. Nieważne zresztą…

Oficer polityczny

Kiedy kilka tygodni temu kiedy usłyszałem o możliwości pomocy przy Bike-Expo, nie zastanawiałem się kto tam pracuje, jakie ma poglądy, kogo krytykuje, kogo promuje oraz gdzie i z czyjej listy wyborczej kandyduje. Ważne było, że razem można rozkręcić atrakcyjne eventy rowerowe. Pomijając bardzo fajną ekipę pracowników merytorycznych, z którymi pracuje się znakomicie, to spotkałem się z czymś zupełnie odwrotnym, obcym mojemu sposobowi myślenia i bezczelnym. Spotkałem się z „miłym” Panem, czyli krypto oficerem politycznym na straży lojalności politycznej wobec kandydata na prezydenta, szefa lokalnej partii politycznej Samorząd 2002, prezydenta Kielc Pana Wojciecha Lubawskiego. Ten „miły” Pan potrafił rozpocząć dyskusję zdaniem: „Targi Kielce są apolityczne…”. Żart.

Zdelegalizować MTB Kielce

„Targi Kielce są apolityczne…” dlatego dobrze jest odsunąć osoby nie „od nas” np. z debaty, pomimo, że te osoby w „czynie społecznym” nakręcają Targom Kielce koniunkturę przy organizacji Bike-Expo? Nakręcają tylko i wyłącznie w imię pasji rowerowej. Nie działam w stowarzyszeniu rowerowym dlatego, że kandyduję, ale kandyduję dlatego, że działam w stowarzyszeniu rowerowym. Niektórym bardzo na rękę jest odwracać ten fakt. „Proponuję” żeby towarzystwo wzajemnej adoracji zgromadzone wokół Pana Wojciecha Lubawskiego założyło sobie klub rowerowy i słało raz na miesiąc, w załączeniu do mediów, laurkę do swojego guru. W tym czasie MTB Kielce zdelegalizować, żeby czasem ktoś gdzieś nie wypomniał zaniedbań lub nie zaproponował lepszych rozwiązań niż „nieomylny” z magistratu.

Reklamy

One thought on “Z pamiętnika aktywisty rowerowego i kandydata na radnego – cz. I i mam nadzieję jedyna

  1. Sporo mejli dostałem. Wyjaśnienia, które mogą zainteresować nie tylko ich autorów. Moja „przygoda” oczywiście nie wpływa na udział stowarzyszenia w targach i współorganizowane przez MTB Kielce wydarzeń towarzyszących targom. Zapraszam i zachęcam do odwiedzenia Bike-Expo, zapraszam na stoisko MTB Kielce.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s