Home

Dziś na pierwszej stronie dodatku prawnego do Rzeczpospolitej ukazał się artykuł dotyczący akcji, którą jako stowarzyszenie rowerowe MTB Kielce rozpoczęliśmy w ubiegłym roku. Chodzi o złagodzenie przepisów dotyczących kar za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu. Artykuł „Cyklista na gazie traktowany łagodniej” poniżej:

Złagodzenie przepisów dotyczących rowerzystów

Złagodzenie przepisów dotyczących rowerzystów

Skąd ten pomysł? Kilka faktów.

1. Większość osadzonych w więzieniach za jazdę po alkoholu to rowerzyści, mimo że powodują oni tylko 8%
wypadków.

2. Jeśli rowerzysta, który miał chociaż trochę więcej niż 0,2 promila we krwi trafi przed sąd, to obowiązkowo
nakładany na niego jest zakaz prowadzenia pojazdów przez co najmniej 6 miesięcy.

3. Żaden inny kraj Europejski nie ma tak restrykcyjnych przepisów jak nasze.

4. Polska jest w czołówce krajów europejskich pod względem odsetka obywateli w więzieniach.

5. Kara pozbawienia wolności ani zakaz prowadzenia pojazdów nie działają na osoby uzależnione od alkoholu –
potrzebna im jest terapia, a nie kara. W tej chwili na leczenie trzeba czekać co najmniej kilka miesięcy.

6. Wykrywanie i zatrzymywanie nietrzeźwych rowerzystów jest jednym ze sposobów, dzięki którym policja podnosi sobie wskaźnik wykrywalności przestępstw.

Dlatego

W przypadku przyłapania „podchmielonego” rowerzysty sąd powinien mieć możliwość orzekania czy w danej sprawie zachodzi konieczność zatrzymania prawa jazdy na prowadzenie innych pojazdów mechanicznych. Ponadto jazda na rowerze pod wpływem alkoholu powinna być wykroczeniem, a nie przestępstwem. Rower to nie samochód, nie te prędkości, nie ta masa, nie te zagrożenia, nie przestępstwo tylko wykroczenie.

Prawo powinno traktować równo wszystkich, a tymczasem z dwóch rowerzystów przyłapanych na jeździe po piwku, prawo jazdy straci tylko ten, który je ma. Kara jest dla niego bardziej dotkliwa niż dla jego kolegi pomimo, że obydwaj dopuścili się tego samego czynu zabronionego.

Zasadne jest także wprowadzenie zróżnicowanej dopuszczalnej normy alkoholu we krwi u rowerzysty i kierowcy samochodu. Dziś obowiązuje wspólna norma 0,2 promila. Jazda po jednym małym piwie samochodem jest tak samo zabroniona jak po jednym małym piwie rowerem. Rower to nie samochód. Można zatem zwiększyć normę np. do 0,4 promila i dać spokój tym, którzy chętnie wypiją małe piwo na zakończenie rowerowej wycieczki (w niektórych krajach norma na prowadzenie samochodu jest większa niż wspomniane 0,4 promila).

Zobacz strony internetowe Posłów RP, którzy wspierają akcję:
Sławomir Kopyciński (SLD)
Artur Gierada (PO)

Strona stowarzyszenia: www.mtb.kielce.pl

Reklamy

3 thoughts on “Trzeźwe prawo o rowerzystach

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s