Home

Zimowy poranek, otwieram laptopa, popijam kawę przed pracą. Wchodzę na Gazetę i widzę jeden z pierwszych tytułów „Agencję do wyborów też zaprzęgną”. Z radością pomyślałem, że w końcu w Kielcach ktoś zrozumiał, że warto sięgnąć po agencję public relations do przeprowadzenia dużego projektu. Faktycznie, pomyślał, ale nie o agencji PR. Kawy nie dokończyłem.

Jak donosi kielecka Gazeta Poseł Pałys zapowiedział, że Polskie Stronnictwo Ludowe wykorzysta w kampanii Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Agencję Rynku Rolnego. Poseł dodał, że ministerstwo realizuje program PSL-u i to daje legitymację, żeby dyrektorzy mogli o nim mówić.

Ucierpi wizerunek

Wypowiedź Posła Pałysa może mu poważnie zaszkodzić. Kampania wyborcza nabiera prędkości, ale w oczach opinii publicznej to nie będzie usprawiedliwienie dla wykorzystania urzędów publicznych przez partię polityczną. I nie jest też usprawiedliwieniem, że być może poprzednie ekipy rządzące robiły podobnie.

Wypowiedziane słowa szkodzą wizerunkowi Posła, wizerunkowi Polskiego Stronnictwa Ludowego, a przede wszystkim szkodzą wizerunkowi dwóch wspomnianych Agencji. Poseł powinien mieć świadomość tego, że gros obywateli będzie niezadowolone z zamiaru prowadzenia kampanii wyborczej „rękami” urzędów utrzymywanych z pieniędzy publicznych.

Strzałem Posła we własne kolano jest również przyznanie „legitymacji” dyrektorom do udziału w kampanii wyborczej PSL. Sugeruje to bowiem, że nominacje na te stanowiska nosiły przesłanki polityczne, a nie merytoryczne.

W mojej ocenie to bardzo poważna wpadka wizerunkowa PSL. Z udziałem Posła Pałysa kolejna z rzędu, bowiem nie tak dawno temu Poseł i jego partyjni koledzy z zarządu województwa musieli tłumaczyć się z decyzji o przyznaniu dotacji unijnej dla żony Posła.

Echa medialne tych dwóch spraw nie tworzą przyjaznego klimatu wokół PSL. Ludowi spece od marketingu politycznego w regionie świętokrzyskim będą musieli solidnie się napracować, żeby przywrócić dobry klimat wokół Posła i jego ugrupowania. Panowie, może warto poszukać wsparcia i zaprzęgnąć agencje, tym razem public relations.

Silne strony i szanse PSL-u

Poseł zapowiedział także, że PSL powstrzyma się od prowadzenia kampanii negatywnej. Z radością przyjąłem tę deklarację, jeśli reszta ugrupowań też się o to postara to mamy szansę na całkiem rozsądną kampanię wyborczą. Korzyści z tego popłyną nie tylko dla stosujących kampanię pozytywną, ale także dla wyborców. Zdecydowanie bardziej do udziału w głosowaniu zachęcają dyskusje merytoryczne niż obrzucający się błotem kandydaci.

Na godny pochwały zasługuje również pomysł otwartych spotkań z mieszkańcami naszego regionu. Jest to bardzo skuteczny sposób prowadzenia kampanii, a zarazem daje politykom szanse na poznanie spraw, którymi warto się zająć.

Mocną stroną strategii PSL w Kielcach może okazać się kandydatura Jana Gierady na funkcję prezydenta. I choć ludowcy nigdy nawet nie przybliżyli się do szansy na realny współudział w sprawowaniu władzy w Kielcach to tym razem zła passa może zostać przełamana. Jan Gierada, jako były polityk Sojuszu Lewicy Demokratycznej, może zgarnąć znaczną część głosów lewicowych. Ponadto w czasie sprawowania funkcji radnego nie raz pokazał, że jego pomysł na Kielce to poważna alternatywa dla obecnie sprawującego władzę prezydenta. To wszystko w połączeniu z mocnym marketingowo startem z nowo utworzonego i „apolitycznego” komitetu wyborczego może zapewnić Janowi Gieradzie wejście do drugiej tury wyborów. A wtedy wszystko będzie możliwe. To jest moja ocena sytuacji na „dziś”, póki nie są znane kandydatury z kilku innych ugrupowań.

Artykuł źródłowy: tutaj.

Natomiast o marketingu politycznym najwięcej na: kandyduj.PL

Reklamy

4 thoughts on “Ludowy „marketing polityczny” w praktyce

  1. Nie sądzę, że zamiana barw (bez względu na przesłanki) jest czymś dobrym w polityce, ale powiedzmy sobie szczerze, że na polskiej scenie politycznej działo się tak nie raz, a wyborcy wcale nie odwracali się od takich kandydatów. Osobiście nie pochwalam, ale to nie oznacza, że w obiektywnej ocenie i wg stanu wiedzy o kandydaturach na „dziś”, Jan Gierada nie ma szans na drugą turę.

  2. A prasa donosi o kształceniu członków zarządu na czele z marszałkiem. A przecież Pan Jarubas Prezes PSLu sam przyznał dofinansowanie na studia MBA uzasadniając ten fakt, iż samorządowcy powinni podnosić własne kwalifikację a on sam cyt. „nie chciałby mieć w zarządzie samych cymbałów”.I wszystko jasne z kim mamy do czynienia w tym przypadku.

  3. polscy politycy ogółem to sami są jak wątek ludyczny ;P o regionalnych nie wspominając – bo raczej nie warto,
    poziom jaki reprezentują i etiologia ich odnalezienia się na parkiecie politycznym woła o pomstę do nieba, a ich ludyczność wychodzi na co dzień jak słoma z butów wystaje, dlatego bliżej im do kręcenia lodów niźli do robienia prawdziwej i uczciwej roboty pro publico bono
    (HMRski–> stąd ich wielka jak stodoła niechęć do używania narzędzi marketingu politycznego, oni wolą prosto – wręcz prostacko prowadzić swoje kampanie ;P
    los J.G. raczej nie będzie odbiegał od podobnych przypadków z przeszłości i ich smutnych finałów, ale co do P(raca)S(woim)L(udziom) to zapewne przy obecnej ich wprawie w akrobatyce trzymania się ciepłych posadek oraz trzymania jedno ze sprawdzonymi swojakami – to nie sądzę by to wstrząsnęło ich szeregami, art survival mają opanowany niemal do perfekcji

    kolejna kampania się zbliża – będą ofiary ;P

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s